Z tysięcy punktów jeden obraz terenu.

Koncepcja wykorzystania lidaru w wojsku. Skany z kolejnych miejsc łączą się w jedną chmurę punktów, a algorytmy same wykrywają w niej obiekty. Lidar widzi kształt otoczenia niezależnie od światła, także nocą.

Etap
Zaawansowane testy algorytmów
Rodzaj
Projekt badawczy
Dla kogo
Wojsko i obronność
Nowe algorytmy: chmury punktów z wielu skanów połączone w jeden obraz ulicy.

Obecny etap

Trwają zaawansowane testy algorytmów, które łączą chmury punktów z kolejnych skanów w spójny obraz i wykrywają w nim obiekty. Wcześniej sprawdzałem, ile otoczenia da się odtworzyć z samego obrazu z kamery telefonu, z pomocą modelu DA3, który szacuje głębię z pojedynczego zdjęcia.

Wizja

Celem jest system, który z kilku stanowisk albo z przejazdu składa dokładną mapę terenu i sam oznacza, co się na niej znajduje i co zmieniło się od poprzedniego skanu.

Lidar mierzy odległość własnym światłem, więc działa po zmroku i tam, gdzie kamera widzi niewiele. Razem z automatycznym wykrywaniem obiektów daje szybki i czytelny obraz sytuacji.